Afrykańskie mango – droga do idealnej sylwetki

W amoku dnia codziennego, gdzie noc goni dzień a dzień umyka nocy już dawno zapomnieliśmy co znaczy mieć czas dla siebie. Harmonogram napęczniały od zadań nieprzesuwalnych i terminów nieprzekraczalnych. Praca, dom, rodzina, bliżsi i dalsi znajomi – my w tym wszystkim zamiast być najważniejszym elementem, stanowimy tyleż nieodzowny co niezauważalny (a już z pewnością nader często – niedoceniany) czynnik sprawczy. Tyle, że dla nas samych, czasu już nam brakuje i w dłuższej perspektywie przychodzi nam za to otrzymać rachunek.

Zdrowie zaczyna szwankować. Ubrania, które z czasem powinny się rozciągać złośliwie się kurczą. Postanawiamy poprawę, przegrzebujemy Internet w poszukiwaniu najnowszych trendów żywieniowych, sprawdzonych porad, niezawodnych sposobów odchudzania, zalecanych suplementów oraz diet. A wtedy stajemy się podatni i rzucamy się bezkrytycznie na każdą nowinkę, która raz za razem niczym meteor przecina nieboskłon mediów społecznościowych.

Moda na afrykańskie mango, bo o nim tu mówimy, jako suplement przybyła do Europy ze Stanów Zjednoczonych za sprawą prowadzącego talk-show dr. Mehmata Oza, który ponoć po miesiącu zażywania preparatu, bez zmiany stylu życia i pozostałych nawyków żywieniowych stracił ponad 3 kilogramy. Ekstrakt z pestek mango aktualnie rywalizuje o serca i portfele klientów z innym hitem ostatnich lat, jagodą acai.

A jest o co walczyć, bo rynek suplementów i leków OTC (bez recepty) w Polsce szacuje się na ponad 13 mld złotych za 2018 rok, ze stałą dynamika wzrostową. Nie dziwi więc pompowanie w kampanie reklamowe coraz większych środków oraz agresja owych działań. Na samą reklamę tych specyfików w 2018 wydano ponad 4 mld złotych.

W samym środku marketingowego cyklonu jesteśmy My. Kuszeni korzyściami i mamieni okazjami – opór wydaje się bezcelowy ale przynajmniej spróbujmy przyjrzeć się o co w tym wszystkim chodzi i postarajmy się usystematyzować ogólnie dostępną wiedzę.

O czym właściwie jest mowa ?

Mango afrykańskie, nazwa łacińska – Irvingia gabonensis. Znane również pod nazwami: mango dzikie, ogbono lub dika. Jest to pokaźnych rozmiarów, wiecznie zielone drzewo występujące w pasie lasów tropikalnych środkowej Afryki. Element lokalnego jadłospisu, od wieków wykorzystywane jako wysokoenergetyczne pożywienie w formie owoców ale również mączki pozyskiwanej z nasion poddanych obróbce termicznej.

Właśnie ekstrakt z pestek wdarł się przebojem na listy popularności suplementów wspomagających odchudzanie. Czy stanowi tylko okresową modę, po której przyjdzie coś nowego, jeszcze bardziej egzotycznego ? Jedno trzeba przyznać i mieć na uwadze, jest to produkt z założenia przynajmniej w pełni naturalny, w odróżnieniu od specyfików rodem z laboratoriów biotechnologicznych – testowany od milionów lat przez samą Naturę jak i przez nas, przez gatunek ludzki.

Czego oczekujemy

Preparaty bazujące na ekstrakcie z mango afrykańskiego dostarczane są na ogół w formie kapsułek, nierzadko z dodatkowym oznaczeniem liczbowym określającym zawartość ekstraktu w miligramach w dziennej, zalecanej dawce preparatu (np. 800, 1200 – oznacza odpowiednio 800 i 1200 mg ekstraktu w dziennej dawce).

Producenci suplementów prześcigają się w nadawaniu sprzedawanym preparatom niemal cudownych właściwości. Któż nie chciałby wyglądać lepiej i poczuć się atrakcyjniej ? Kto nie marzy aby wbić się w od dawien dawna nienoszony a ulubiony ciuch lub przesunąć pasek o jedną dziurkę ? No i czas. Niezaprzeczalna jego oszczędność. Zamiast biegania za konkretnymi produktami i ich komponowania, przetwarzania, zamiast godzin spędzonych na siłowni lub chociażby na codziennym spacerze – komu potrzebny ruch i dieta jak jest jedna do trzech łatwych do połknięcia pigułek na dobę.

Ekstrakt z Irvingia gabonensis pomaga:

  • usprawniać w szerokim zakresie pracę układu pokarmowego
  • obniżać poziom cholesterolu
  • dostarczać witaminy i mikroelementy
  • stabilizować poziom cukru
  • spalać tkankę tłuszczową
  • oraz hamuje apetyt zapewniając uczucie sytości

A co mówią naukowcy

W 2005 przeprowadzono badanie, w którym zanotowano spadek masy ciała osób przyjmujących kapsułki zawierające 350 mg ekstraktu z mango afrykańskiego średnio o 5,2%, dla osób przyjmujących placebo był to spadek o 1,3 %. Odnotowano również niższy poziom cholesterolu całkowitego, LDL (równocześnie poziom HDL uległ zwiększeniu) oraz trójglicerydów. Jednak badanie odbyło się na stosunkowo małej próbie bo na 40 ochotnikach, z nadwagą i średniej wieku 42 lata.

Drugie badanie odbyło się w 2009 roku i objęto nim 102 pacjentów, również z nadwagą bądź otyłością, o średniej wiekowej 34 lata. Losowo wybranej grupie podawano ekstrakt z nasion w ilości 150 mg, pozostałym uczestnikom – placebo. Po 10 tygodniach również i to badanie wykazało spadek masy ciała i obwodu talii u grupy przyjmującej preparat.

Remis ze wskazaniem

Jest niemałe grono osób zaświadczające o skuteczności preparatu i w czasie zrzucania wagi jak i w okresie jej utrzymywania na określonym poziomie (przeciwdziałanie efektowi jo-jo). Sceptycy wyjaśniają działanie wysoką zawartością błonnika w nasionach mango afrykańskiego, która dochodzi do 18%. Wymieniają również inne, popularne owoce w niczym nie ustępujące mango a są to figi, daktyle, mandarynki czy chociażby doskonale nam znane jabłka i gruszki, które kapitalnie i z pewnością nie gorzej pomogą w odchudzaniu.

Preparaty z mango afrykańskiego jako kolejne suplementy, mogą wspomóc ale nie zastąpią zdrowego trybu życia. Nie oszukujmy się, nie ma cudownej pigułki, która zastąpi rozsądną, zróżnicowaną dietę oraz solidną, codzienną porcję aktywności ruchowej. No tak ale na to wszystko potrzebny jest czas a jego brakuję więc szuka się czegoś w zamian, popyt kreuje podaż, stąd wszak początek całej machiny suplementów.

Niemniej jednak, afrykańskie mango będzie pomocne jeżeli staramy się zgubić te parę kilo przed wyjściem na plaże. Trzeba do tego dołożyć kilka zdrowych nawyków żywieniowych i wtedy zaczniemy widzieć efekty. A jak dołożymy chociaż trochę wysiłku fizycznego każdego dnia, to efekty będą jeszcze bardziej spektakularne. Pamiętajcie, że każdy, nawet najmniejszy krok zrobiony każdego dnia doprowadzi w końcu do upragnionej sylwetki.

8 Ocena

PROS
  • Usprawnia w szerokim zakresie pracę układu pokarmowego
  • Obniża poziom cholesterolu
  • Dostarcza witaminy i mikroelementy
  • Stabilizowuje poziom cukru
  • Pomaga spalać tkankę tłuszczową
  • Hamuje apetyt zapewniając uczucie sytości
Zajrzyj do nas na Facebook.
Projekt i realizacja
Fitness & Health
Logo